moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polskie święta na misjach

700 kg  wędlin, 300 kg ryb, 200 kg słodyczy – to tylko część z ponad 3 ton przysmaków, które logistycy z kraju wysłali na święta do polskich kontyngentów wojskowych. Wigilijne potrawy i podarunki od rodzin dotarły do rozsianych na całym świecie baz transportem kołowym lub lotniczym. Boże Narodzenie na misjach spędzi 1300 polskich wojskowych.

Przygotowania do świąt na misjach ruszyły już pod koniec września. Wówczas dokumenty z zapotrzebowaniem na produkty żywnościowe i artykuły świąteczne powędrowały z kontyngentów do Dowództwa Operacyjnego RSZ, a stamtąd do Inspektoratu Wsparcia SZ. To właśnie ta instytucja – przez swoje bazy logistyczne, brygady oraz oddziały gospodarcze, wykonuje zadania zaopatrzeniowe. – Zawsze staramy się, aby dostawy były terminowe, a produkty na świąteczne stoły najlepszej jakości – zapewnia ppłk Waldemar Rozpłochowski, starszy specjalista Oddziału Planowania Zabezpieczenia Materiałowego Zarządu Logistyki J-4 DORSZ.

 

Przysmaki pod specjalnym nadzorem

Nie każdy produkt spożywczy ma szansę wjechać do wojskowej bazy. Z zasady wybierane są produkty mające co najmniej 30-dniowy termin przydatności do spożycia. Producenci przetworów mięsnych, które mają trafić na misyjne stoły, są także objęci specjalnym nadzorem przedstawicieli Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej (WOMP). Ale wyśrubowane normy jakościowe muszą spełniać także pozostałe smakołyki. Nadzór nad nimi – jak zaznacza ppłk Waldemar Rozpłochowski – trwa od początku produkcji aż do załadunku. Jak to wygląda? Zanim dany produkt trafi na świąteczny stół, jest skrupulatnie sprawdzany. Pobrane próbki żywności są dokładnie badane w laboratoriach. Gdy wszystko jest w porządku, produkty zostają zapakowane do kontenerów. W porównaniu ze zwykłymi dostawami, te świąteczne są wyjątkowe także z innego powodu. – Wiele produktów musi być zapakowane w specjalne pojemniki z wkładami mrożącymi, aby utrzymać w nich odpowiednią temperaturę – wyjaśnia płk Dariusz Duluk, szef Oddziału Transportu i HNS Dowództwa Operacyjnego RSZ.

Co konkretnie chcą wyekspediować na misję logistycy? Oprócz wspomnianych wędlin (szynek, boczków, kiełbas wędzonych i parzonych) także: kapustę na bigos, pierogi z kapustą i grzybami, uszka z grzybami i ryby, m.in. po grecku czy śledzie. Na liście do wysłania są także słodycze: pierniki, ciasta i suszone śliwki. I wreszcie najważniejszy w Wigilię – opłatek. Ale z Polski na misję jadą również żywe i sztuczne choinki oraz ozdoby: stroiki, bombki czy oświetlenie. 

Ruch w transporcie

Świąteczny transport odbywa się na kołach oraz drogą lotniczą. Oczywiście nie jest tak, że ciężarówki czy samoloty realizują dostawy tylko i wyłącznie produktów świątecznych. Dlatego w tym okresie trzeba szczególnie pilnować, by wszystko odbywało się prawidłowo.  Tajemnicą sukcesu jest … – Oczywiście dobre planowanie – odpowiada płk Dariusz Duluk.

To, kiedy transport wyruszy z jednostki w Polsce do zagranicznej bazy, zależy od kilku czynników: odległości, rodzaju produktów i oczywiście rodzaju transportu. Jedne z pierwszych na misję wyruszają artykuły z dłuższą datą przydatności, jako ostatnie startują produkty świeże, dostarczane samolotami. O tym, jak to wygląda w praktyce, opowiada kpt. Piotr Płuciennik, oficer prasowy 10 Brygady Logistycznej z Opola. Żołnierze z tej jednostki odpowiadają za część świątecznych dostaw do polskich kontyngentów. – Pierwszy transport drogowy do Włoch wyruszył już 28 listopada, a dzień później do Rumunii – relacjonuje kapitan. Do kontenerów zapakowano m.in. sztuczne choinki, lampki i ozdoby świąteczne, a także paczki od rodzin i opłatki. Kolejny transport do PKW w Rumunii wyruszył z Opola 12 grudnia. Logistycy dostarczyli wtedy żywność, która może być przechowywana przez dłuższy czas, m.in. mąkę, przyprawy, ciastka i suszone grzyby. W tygodniu poprzedzającym święta w drogę wyruszy pozostała żywność. – Będą to wędliny, ryby oraz wyroby garmażeryjne – wymienia kpt. Płuciennik. Produkty te zostaną dostarczone drogą lotniczą.



We wszystkich kontyngentach posiłki z otrzymanych produktów przygotują sami uczestniczy misji. Na czas świąt nie jest tam kierowany żaden dodatkowy personel kuchenny.

Kawałek rodzinnego domu

Jednak nawet najbardziej obfity świąteczny stół nie pozwoli żołnierzom zapomnieć o najbliższych w kraju. Dlatego symbolicznym odniesieniem do rodzinnych domów stają się upominki otrzymane od rodzin. Z okazji tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia wojskowi transportowcy dostarczyli do polskich kontyngentów ponad 323 kg paczek. Do kogo Mikołaj przyjechał najbardziej obładowany? Wojskowa statystyka pokazuje, że do żołnierzy służących w Iraku (135 kg darów). Na misję w Afganistanie pojechało 99 kg prezentów, 42 kg trafiły do rąk wojskowych pełniących służbę w składzie misji  EUFOR na Bałkanach, 27 kg do Rumunii, a 20 kg do PKW Sophia.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: ppor. Robert Suchy / CO MON, por. Kamila Makowiecka-Fijołek, grafika PZ

dodaj komentarz

komentarze


They Will Check The Training Results in Combat
 
NATO on Northern Track
Kto wywalczy tytuł mistrza MMA?
Centrum Szkolenia WOT świętuje
Wojna w świętym mieście, epilog
Obradował Komitet Wojskowy Unii Europejskiej
Szachownice nie dotarły nad Finlandię
Zawsze gotowi do pomocy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Najmłodsi artyści Wojska Polskiego
Barbara wzmocni polską obronę powietrzną
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polki pobiegły po srebro!
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
WAT-owskie eksperymenty na ISS
Dwa krążki kajakarki z „armii mistrzów”
Cień atomowej zagłady
Dwa srebrne medale kajakarzy CWZS-u
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Piedimonte – samobójcza misja
Wojskowi medycy niosą pomoc w Iraku
Podróż po AWACS-ie
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Przysięga w Limanowej
Po śladach polskich bohaterów
WAM wraca po latach
Hełmy – nowoczesne i na miarę
Tarcza Wschód – odstraszanie i obrona
Mobilne dowodzenie
„Pierwsza Drużyna” na start
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
„Sarex ’24”: razem w czasie kryzysu
Broń Hitlera w rękach AK
Żołnierz ranny na granicy z Białorusią
Ameryka daje wsparcie
Grupa Północna o wsparciu dla Ukrainy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Nie szpital, a instytut
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Dwie dekady ulepszania Sojuszu
Sukcesy reprezentantek CWZS-u
Pokazali bojowego ducha
Sejmowa debata o bezpieczeństwie
Żołnierzu, wyślij dziecko na wakacje z Rewitą
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
By Polska była bezpieczna
Pływacy i maratończycy na medal
Ostatnia droga Pileckiego
„Grand Quadriga ‘24”
Serwis K9 w Polsce
Flota Bayraktarów w komplecie
„Sarex”, czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Wszystkie misje AWACS-a
AGM-158B JASSM-ER dla lotnictwa
Tomczyk: „Tarcza Wschód” ma odstraszyć agresora
Wielki triumf 2 Korpusu Polskiego
„Ryś” z laserem
Nowe zadania szefa SKW

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO