moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
WOT szkolił się w Solinie

Pierwsze zadanie to zejście z mającej ponad 80 metrów wysokości zapory wodnej w Solinie, drugie zaś to wspięcie się na nią. Szkolenie z technik linowych organizowane przez 3 Podkarpacką Brygadę Obrony Terytorialnej było przeznaczone dla żołnierzy, którzy mieli już doświadczenie ze wspinaczką. Jeden z nich jest nawet zdobywcą Mount Everestu.

Terytorialsi z 3 Podkarpackiej Brygady OT spędzili dwa dni na szkoleniu w Solinie, gdzie znajduje się najwyższa w Polsce zapora wodna. Ma 82 m wysokości i 664 m długości, waży 2 mln ton. Zapora od lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia spiętrza wody Sanu i Solinki. Obiekt jest też atrakcyjnym miejscem do szkolenia linowego. – Można tu się szkolić zarówno ze zjazdów, jak i podchodzenia po linie. Mało która tak wysoka budowla daje takie możliwości – wyjaśnia kpt. Sławomir Woch, oficer sekcji szkoleniowej 3 Podkarpackiej Brygady OT, instruktor wspinaczki skałkowej Polskiego Związku Alpinizmu, jeden z instruktorów prowadzących szkolenie terytorialsów.

W zajęciach wzięli udział żołnierze OT już doświadczeni we wspinaczce. – Wśród nich są również osoby po kursach wspinaczki skałkowej bądź pracownicy firm wykonujących prace na wysokości. Mieliśmy wśród kursantów nawet zdobywcę Mount Everestu – mówi ppor. Łukasz Groch, dowódca szkolonego pododdziału. Większość uczestników ćwiczeń brała udział w organizowanej przez 21 Brygadę Strzelców Podhalańskich kwalifikacji i otrzymała Wojskową Odznakę Górską.

REKLAMA

– Podczas szkolenia na zaporze żołnierze musieli z niej zjechać, wykorzystując przyrząd zjazdowy. Jest to wymagające zadanie, ponieważ budowla jest podzielona na dwie części – mówi kpt. Woch. Górna część to pionowa ściana, zbudowana tak, że schodzący zupełnie jej nie dotyka. Schodzi, używając tylko lin. Dolna część zapory jest pochyła, dzięki czemu można się od niej odbijać nogami. – Ale i tak dla większości osób najtrudniejszym momentem tego zadania jest… przejście przez barierkę po raz pierwszy – dodaje z uśmiechem kpt. Sławomir Woch. Po zjeździe z zapory uczestnicy szkolenia musieli wrócić na górę. – Używali tzw. techniki jumarowania, w której wykorzystuje się przyrządy zaciskowe do podchodzenia – mówi ppor. Groch. Najszybszy uczestnik kursu zjechał z ponad 80-metrowej zapory w zaledwie 12 s (średni wynik to minuta), natomiast rekordzista wspiął się na nią w 2,5 min (średnio zajmowało to 4 min).

– Tego typu zajęcia są przykładem rozwijania kompetencji przydatnych zarówno w czasie wojny, jak i w sytuacjach klęsk czy katastrof – zauważa Magdalena Mac, p.o. rzecznik prasowy 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej. Betonowa zapora wodna w Solinie jest bowiem największą elektrownią szczytowo-pompową w Polsce. – Znajomość tego obiektu jest dla nas bardzo ważna. W razie awarii jesteśmy w stanie zasilać go naszą kontenerową elektrownią polową – wyjaśnia kpt. Woch. – Ćwiczenia mają również inny wymiar. Pokazujemy mieszkańcom okolicy, że jesteśmy, że można na nas liczyć, a także że szkolenia w WOT są naprawdę bardzo atrakcyjne, więc warto wstąpić w nasze szeregi – dodaje oficer.

Ewa Korsak

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Gwiazdy Diamentowej Ligi w Chorzowie
 
Kolektywna obrona to priorytet
Bumar dementuje medialne doniesienia
Raptory lecą do Polski
Młot na bolszewików
Armata nowej generacji dla Kormoranów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Szkolenie na klifie
Dwa złota w jeden dzień
Wszystkiego najlepszego!
Rada Bezpieczeństwa Narodowego po szczycie NATO
Raptory już w Polsce
Proces krakowski na polityczne zamówienie
Wymiana ciosów w Ukrainie
Jak zostać żołnierzem zawodowym
Dublet na czterysta
Żelazna Dywizja z nowym dowódcą
Wizyta w PKW Łotwa
Zwiad ze spadochronem
Wspierają rodziny ukraińskich żołnierzy
Pancerniacy rozpoczynają szkolenie
Absolwenci klas mundurowych złożyli przysięgę
Żołnierze świętowali
Włoscy lotnicy w Malborku
Kolejny krążek żołnierza-sportowca
Ostatni rozdział generała
O pomocy dla Ukrainy
Trzecia zmiana jedzie do Turcji
AFN uderzył w Kołobrzegu
Akademia Abrams ruszyła!
Wojskowy prawnik pomoże żołnierzom
NATO zmienia priorytety
Powrót do korzeni
Śladem profesjonalistów
1 Kadrowa idzie w bój
Ppłk Sławomir Kędzierski: najważniejszy jest sukces drużyny
O jeden most za daleko?
Przemysł idzie w OPL
Polacy świętują z żołnierzami
Czy po szczycie NATO Polska jest bezpieczniejsza?
Dobrowolna służba wojskowa – poznaj zasady!
Natowskie ćwiczenia 400 mil od Odessy
Pożegnanie z Iskrą
Desant do Jeziora Żywieckiego
Musimy powstrzymać działania Rosji
Wojsko pomoże w ratowaniu Odry
Rosyjskie rakiety spadły na Odessę
Polskie „tak” dla nowych członków NATO
Gdynia wita „Albatrosa”
Świat polskiej armii sprzed stu lat
Wojsko pomaga ratować Odrę
Rozkaz ludobójstwa
Operacja „Śluza”
AWL również w Żaganiu
Katorżnik nie odpuszcza
Kontraktowi mogą wycofać rezygnację
Awanse w święto wojska
Trzeci turnus na szkoleniu
Sukcesy żołnierzy w kajakarstwie, strzelectwie i biegach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO