moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Agencja wyzwań i nadziei

Co jest największym wyzwaniem modernizacyjnym stojącym przed Siłami Zbrojnymi RP w 2020 roku? Nie jest to zakup nowych samolotów wielozadaniowych F-35 czy podjęcie wyczekiwanych przez marynarzy decyzji w sprawie nowych okrętów podwodnych, a stworzenie Agencji Uzbrojenia. Dlaczego? Otóż, stworzenie od podstaw zupełnie nowej instytucji, która zastąpi wszystkie obecnie funkcjonujące rządowe organy zajmujące się pozyskiwaniem dla wojska nowoczesnego uzbrojenia i sprzętu wojskowego, jest zadaniem ekstremalnie trudnym. Nie tylko pod względem organizacyjnym, ale i legislacyjnym. Potrzeba klarownej wizji, jak taka agencja ma działać i ludzi, którzy udźwigną ciężar odpowiedzialności podejmowanych decyzji. Potrzeba też prawa zgodnego z krajowymi regulacjami oraz – a może przede wszystkim – unijnymi.

Początek nowego roku to doskonała okazja do podsumowań i analiz nie tylko tego, co wydarzyło się w minionych dwunastu miesiącach, ale przede wszystkim tego, co nas czeka nas w najbliższym czasie. Ton i kierunek dyskusji branżowych ekspertów na temat modernizacji technicznej armii nadał w tym zakresie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Szef MON stwierdził w jednym z wywiadów, że priorytety na rok 2020 są trzy: zakup dwóch eskadr (32 sztuki) samolotów wielozadaniowych piątej generacji F-35 Lightning II; decyzje w sprawie okrętów podwodnych, a dokładniej uzyskania przez Marynarkę Wojenną RP zdolności pomostowej w tym zakresie (do czasu zakupu nowych jednostek) oraz utworzenie Agencji Uzbrojenia.

Osobiście uważam, iż z wymienionych priorytetów największym wyzwaniem z punktu widzenia modernizacji Sił Zbrojnych RP, będzie finalizacja przygotowań związanych z utworzeniem Agencji Uzbrojenia. Dlaczego? Ponieważ trzeba wykonać tytaniczną pracę organizacyjną i legislacyjną, aby stworzyć zupełnie nową instytucję, która zastąpi wszystkie (w tym miejscu należałoby to mocno podkreślić), WSZYSTKIE obecnie funkcjonujące rządowe organy zajmujące się pozyskiwaniem dla wojska nowoczesnego uzbrojenia i sprzętu wojskowego.

 

REKLAMA

Oczywiście, mam świadomość, że dla niektórych osób zadanie stworzenia Agencji Uzbrojenia zalicza się do tych określanych mianem „bułki z masłem”. No, bo przecież jak w wojsku pada komenda „stworzyć nowy system”, to zostaje on błyskawicznie stworzony. Ba, co tam stworzony. Tworzy się sam. Niczym w bajce. Pewnej nocy, o północy, obecnie działający system zakupów nowoczesnego uzbrojenia i sprzętu zostaje zastąpiony przez jedną, prężną, instytucję o wyrazistej nazwie. Są ludzie, są przepisy, są pieniądze, jest wzorcowa organizacja, w której wszystko ma swoje miejsce i czas. Każdy wie, co ma robić i kupowane jest tylko to, co jest potrzebne, nowoczesne, wydajne, efektywne, no i oczywiście od polskich dostawców, za rozsądną, uczciwą cenę. Aha, i to, co zamówione zostaje dostarczone na czas, na miejsce, w wymaganych zapisami kontraktu normach. Pobudka! Wstajemy! Koniec bajki!

Utworzenie Agencji Uzbrojenia, czy to się komuś podoba czy nie, na pewno nie będzie „bułką z masłem”. Aby AU (symbol złota – znaczący znak) mogła zacząć działać, niezbędne jest napisanie kilku ustaw i rozporządzeń, a także znowelizowanie kilku, może nawet kilkunastu obecnie obowiązujących ustaw, kilkudziesięciu rozporządzeń i decyzji Rady Ministrów i ministra obrony narodowej. Wszystkie akty prawne muszą być zgodne nie tylko z przepisami krajowymi, ale przede wszystkim z unijnymi. Jeśli ktoś uważa, że to proste i łatwe, naprawdę szczerze podziwiam za optymizm. A przecież to tylko wymiar legislacyjny. Bo mając dobrze napisane prawo, trzeba jeszcze znaleźć odpowiednich ludzi do wdrożenia w życie tych przepisów. Trzeba przejść przez trudny proces zamykania jednych państwowych instytucji i tworzenia „nowego” świata. Opór instytucji istniejących od wielu, wielu lat na pewno będzie znaczący, a liczba chętnych, aby zaistnieć w nowej rzeczywistości, nawet jeśli się do tego nie nadają, także spora. Wyliczać można jeszcze długo, a gdy na końcu doda się, iż na szali jest bezpieczeństwo kraju, mówienie o utworzeniu Agencji Uzbrojenia w kontekście tytanicznej pracy, zdecydowanie nie jest przesadą.

Jednak trzeba powiedzieć to wprost: nie mamy wyjścia i tej tytanicznej pracy musimy się podjąć. Zmiany są bowiem więcej niż potrzebne. Obecny system nie działa tak jak powinien, żeby nie powiedzieć – wskazując na programy trwające latami i mające zatrważające opóźnienia – iż działa źle.

Na tym pozwolę sobie skończyć jego krytykę, gdyż znając życie tylko ona zostałaby zapamiętana z tego komentarza, a nie o to chodzi. Jestem głęboko przekonany, że Agencja Uzbrojenia jest szansą na nowy początek. Jest nadzieją, że możemy zbudować lepszy system pozyskiwania uzbrojenia, ucząc się na błędach swoich i innych. Może i jest to naiwny optymizm. Ale chyba warto właśnie tak zacząć 2020 rok.

Krzysztof Wilewski , publicysta portalu polska-zbrojna.pl

autor zdjęć: 17 BZ

dodaj komentarz

komentarze


Klasy wojskowe po nowemu
 
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Arsenał Iranu
Misja wojownika
Polskie okręty w operacji „Pustynna Burza”
Rekordowy budżet MON
Prezydent Duda w Hucie Stalowa Wola
Wszystkie zbrodnie Jasienicy
We Are All Darfur
Powstanie bez sukcesu
Kobieta technikiem pokładowym Casy
USA nie zacznie wojny z Iranem
Terytorialsi za oceanem
Buzdygan Internautów – czas na głosowanie
Następcy Wstęg poszukiwani
Polsko-łotewska „Zima”
Pomagali z narażeniem życia
Sojusznicze siły ponownie pod polskim dowództwem
Obradowała Rada Gabinetowa
Żandarmi pomogli poszkodowanym w wypadku
„Defender Europe 20”: wkrótce przerzut amerykańskich wojsk
Nowy wiceminister w MON
Żołnierze najlepsi na festiwalu sztuk walki
Beagle dla żołnierzy?
Kpr. Danuta Dmowska-Andrzejuk ministrem sportu
Gen. Piotrowski: zagrożenie w Iraku nie wzrasta
They Train Together, They Fight Together
PKW Orlik na straży bałtyckiego nieba
Misje na dłużej
Iran uderza w USA
Upamiętnijmy generała Andersa i zdobywców Monte Cassino
Za wolność naszą i waszą
Powstanie Wojskowa Akademia Medyczna
Wesprzyj weteranów walk o niepodległość
Benemerenti 2020
Żołnierze w dziesiątce najlepszych sportowców Polski
Podhalańczycy rozpoczynają natowski dyżur
Mobilne moździerze dla armii
To nie mogło się udać, ale…
Ottokar-Brzoza będzie kołowy?
Wszyscy jesteśmy Darfurczykami
„Polski Czołg”, czyli żołnierz niepokonany w oktagonie
Będziemy nadal szukać szczątków pomordowanych Polaków
Ferie z WOT: ruszyła kolejna edycja
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Jak gra dowódca, grają wszyscy
Klasy wojskowe – MON czeka na wnioski szkół
Strykery znów na Mazurach
Ostatni samochód Marszałka
Jastrzębie przechwyciły rosyjskie myśliwce
Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej
„Defender Europe 20”, czyli amerykańskie manewry w Europie
Dr Kostrzewa-Zorbas: NATO potwierdziło swoją jedność
Defense Without Politics
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Spadochroniarze otrzymali pojazdy do zrzutu
Kajak idealny dla komandosa
Głosuj na wojskowego sportowca roku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO