moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Plan modernizacji marynarki wojennej

Zanim do służby trafią nowe okręty podwodne o kryptonimie „Orka”, Marynarka Wojenna RP, aby zachować zdolność do szkolenia podwodniaków, wypożyczy dwa używane okręty tej klasy. Poza tym „Plan Modernizacji Technicznej na lata 2021-2035” przewiduje zakup dwóch okrętów obrony wybrzeża „Miecznik” i sześć lekkich okrętów rakietowych „Murena”.

Utrzymanie zdolności w zakresie działań podwodnych, a także modernizacja floty nawodnej w oparciu o rodzimy przemysł stoczniowy – tak w telegraficznym skrócie wyglądają kluczowe założenia „Planu Modernizacji Technicznej na lata 2021-2035” w zakresie marynarki wojennej.

Orka – zdolności pomostowe

REKLAMA

Zgodnie z zapowiedzią ministra Mariusza Błaszczaka, najważniejszym i zarazem najdroższym programem modernizacyjnym rodzimej floty wojennej ujętym w najnowszym PMT, wycenianym na około 10 mld złotych, będzie projekt wprowadzenia do służby nowych okrętów podwodnych o kryptonimie „Orka”. – Chcemy, by okręty w ramach programu „Orka” miały zdolności rażenia celów nawodnych i podwodnych – komentował minister. To wskazanie, iż nowe jednostki mają razić tylko cele nawodne i podwodne, bez naziemnych, może oznaczać, że w wymaganiach stawianych nowym konstrukcjom (nie ujawniono ich liczby, ale poprzedni PMT zakładał trzy sztuki), prawdopodobnie nie będzie wyposażenia ich w rakiety manewrujące woda-ziemia, co zakładał poprzedni „Plan Modernizacji Technicznej na lata 2012-2022” i program operacyjny „Zwalczanie zagrożeń na morzu”.

Mariusz Błaszczak podkreślał podczas prezentacji założeń PMT, że zanim pojawią się w służbie nowe okręty podwodne, marynarka nie utraci zdolności do szkolenia podwodniaków w związku z wycofaniem ze służby jednostek klasy Kobben. – Planujemy rozwiązanie pomostowe, które pozwoli w najbliższym czasie pozyskać dla marynarzy dwa okręty podwodne i zapewni ciągłość szkolenia – zapowiedział szef MON.

Murena – rakietowy potencjał

O ile „Orka” nie jest żadnym zaskoczeniem w PMT na najbliższe 15 lat, to niewielkim (bo głosy o tym, że ma się w nim pojawić pojawiły się już dwa lata temu) jest „Murena”. – W ramach tego programu pozyskamy w polskich stoczniach sześć lekkich okrętów rakietowych – wyjaśniał szef resortu obrony narodowej.

Polska armia ma obecnie jeden typ niewielkich okrętów rakietowych – typ Orkan (lub typ 660). Trzy jednostki tej klasy powstały w polskich stoczniach na początku lat dziewięćdziesiątych na bazie kadłubów okrętów budowanych pierwotnie dla floty wojennej Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Polska odkupiła niedokończone okręty, gdy po zjednoczeniu Niemiec program wprowadzenia ich do służby został przez Berlin anulowany. Orkany mają prawie 49 metrów długości, szerokość 8,65 metra, wyporność 369 ton i osiągają, dzięki trzem silnikom wysokoprężnym M520, prędkość maksymalną 36 węzłów. Uzbrojone są w rakiety przeciwokrętowe RBS-15 Mk3, pociski przeciwlotnicze Strzała S-2M, armatę AK-176M kalibru 76,2 mm oraz armatę AK-630 kalibru 30 mm.

Jak oceniają analitycy, Mureny mogą, ale nie muszą być w prostej linii następcami Orkanów (czyli mieć około 450-500 ton wyporności). Marynarka może w ich przypadku pójść drogą Szwecji i kupić jednostki nieco większe, zbliżone rozmiarami do korwet rakietowych Visby, które mają 650 ton wyporności i długość 72 metrów.

Mieczniki – patrolowce

Trzecim kluczowym programem modernizacyjnym marynarki w ramach PMT 2021-2035 jest projekt wprowadzenia do służby okrętów obrony wybrzeża o kryptonimie „Miecznik”. Zgodnie z zapowiedzią szefa resortu obrony, do 2035 roku chcemy kupić dwie jednostki tej klasy.

Jakie to będą okręty? Ponieważ przetarg na ich zakup to przyszłość, szczegółowa specyfikacja nie jest jeszcze znana. Wiadomo jednak – na podstawie przeprowadzonego pięć lat temu dialogu technicznego – jakie są w ich sprawie oczekiwania polskiej wojennej floty. Mieczniki mają mieć wyporność co najmniej 1900 ton, zasięg 6000 mil morskich i długość nie większą niż 100 metrów. Muszą mieć miejsce dla śmigłowców (do 11 ton) oraz być przygotowane do wspierania misji specjalnych (posiadać salę do odpraw, ćwiczeń i miejsce na nocleg dla około 30 komandosów). Mają być również uzbrojone w armatę średniego kalibru (od 57 do 76 mm), dwie armaty małego kalibru (od 25 do 40 mm) oraz w torpedy i rakiety przeciwlotnicze, przeciwokrętowe oraz typu woda-ziemia.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: st. chor. mar. Marcin Purman

dodaj komentarz

komentarze

~Scooby
1573467300
MW jest formacją zbędną. Kosztowna i nieistotna w działaniach bojowych. Lepiej za te pieniądze dokupić samolotów. p.s. W 1939 nic nie zwojowała a OPR "orzeł" kosztował 7 milionów złotych.
EC-B4-95-43
~Scooby
1573300080
Może mi ktoś wyśnić po co Marynarka Wojenna na Bałtyk?
EC-B4-95-43

Logistycy w akcji
 
W Brukseli o sytuacji w Syrii i na wschodniej flance NATO
Spotkanie szefa MON z doradcą prezydenta USA
Akcja „Niepodległą mamy we krwi” na finiszu
Sierż. Artur Pelo po raz czwarty zwycięzcą Ćwierćmaratonu Komandosa
ORP „Ślązak” gotowy do służby
Kto nie będzie rozmawiał z Ławrowem, będzie rozmawiał z Szojgu
Sukces polskich żołnierzy na igrzyskach w Wuhan
Wojsko na Biegu Niepodległości
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Awanse generalskie dla dziewięciu oficerów
Nowa spółka lotnicza PGZ
Nowi generałowie Wojska Polskiego
Tyraliera terytorialsów
Thin Blue Line
Wyzwania polskiej fotoniki
PESCO z polskim projektem
Żołnierze w drodze na misję w Libanie
Wołyńskie lwie serca
Szpadzistki wygrały turniej o Puchar Świata w Tallinie
Razem się szkolą, razem walczą
Awanse na 11 listopada
Runda jesienna ligi piłkarskiej zakończona
Obrona bez polityki
Ministrowie obrony NATO o sytuacji w Syrii
Mariusz Błaszczak prawdopodobnie pozostanie na czele MON
„Sophia” – certyfikacja zaliczona!
Symbol zaklęty w dacie
Plan modernizacji technicznej – lotnictwo
Muzeum w Żaganiu pomaga Spielbergowi
Jak Polacy wyzwalali Bredę
101 lat Niepodległej!
Nowy wiceminister w MON
Wiceprezydent USA o Polsce: jesteśmy rodziną
Polscy lekkoatleci pokazali moc
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Polska pomoże Ukrainie walczyć z PTSD
Podaruj upominek kombatantowi
68W Means Lifesaver
Codziennie składamy legunom raport
Eksperyment z przywództwa
Korpus podoficerów – tu zajdą zmiany
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
GROM na kursie działań specjalnych
Niechciany traktat
Minister Błaszczak nadal szefem resortu obrony
Złoto i srebro maratończyków na zakończenie igrzysk
Plany modernizacji wojsk lądowych, część III
Klasy wojskowe po nowemu
Piotr Naimski: w 2022 roku Polska uniezależni się od rosyjskiego gazu
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Black Jack ściąga do Polski
Polacy świętowali niepodległość
Mroczne serce okupowanej Europy
Wielonarodowy Korpus ćwiczył dowodzenie
Jani, Miraculously Saved
Żołnierze z „Błękitnej Brygady” w błękitnych beretach
KRS Formoza zachęca mężczyzn do badań
LITPOLUKRBRIG na Rapid Trident
Plan modernizacji marynarki wojennej
T-72 strzelają na poligonie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO